Olsztyn w szponach deprawacji

Jak informuje fundacja “Pro – prawo do życia”, Urząd Miasta Olsztyn zarejestrował zgłoszone niezgodnie z prawem zgromadzenie LGBT, a odmówił rejestracji zgromadzeniu, które zostało zgłoszone zgodnie z procedurami. Tak w praktyce realizowana jest promocja działań lobby LGBT i ograniczanie wolności obrońców dzieci i rodziny. 

Środowiska LGBT zapowiedziały na 15 czerwca swój marsz w Olsztynie. Problem jednak w tym, że marsz ten nie został legalnie zgłoszony. Zgromadzenie można zgłosić 30 dni przed jego odbyciem, czyli w przypadku zgromadzenia które ma się odbyć 15 czerwca, może to być zrobione 16 maja o północy. Działacze LGBT zgłosili swoje zgromadzenie 15 maja, czyli o jeden dzień za wcześnie.

Zgromadzenie w obronie tradycyjnych wartości i przeciwko edukacji LGBT organizowane przez Fundację Pro – Prawo do Życia zostało zgłoszone 16 maja o północy, czyli w pierwszym możliwym terminie zapewniającym legalną rejestrację wydarzenia. Jednak urząd odmówił rejestracji przemarszu i wezwał organizatora do zmiany trasy.

Urząd w rozmowie telefonicznej na uwagi o tym, że zgromadzenie LGBT w świetle prawa nie jest zgłoszone, nie zareagował.

Zarejestrowanie przez Urząd Miasta Olszyna zgromadzenia LGBT mimo zgłoszenia go zbyt wcześnie powoduje, że prawo o zgromadzeniach po prostu nie działa. Tym sposobem może się okazać, że legalnie zgłaszane zgromadzenia, które nie podobają się władzom miast, będą po prostu blokowane. Skoro urząd nie stosuje przepisów ustawy, to może dowolnie naginać rzeczywistość i rejestrować zgromadzenia w dowolnej kolejności, bez względu na niezgodne z prawem zgłoszenia. W praktyce oznacza to, że wolność zgromadzeń jest ograniczona. Tak wygląda prawdziwe niszczenie demokracji.

Leave a Comment