Ulice spłyną krwią

Michał Szutowicz w kolejnym udzielonym wywiadzie zapowiada, że aktywiści LGBT rozpoczną rewolucję, w której ulice spłyną krwią, gdyż wg. niego nikt nie wywalczył swoich praw siedząc cicho w kącie.

Niestety każdego dnia jesteśmy świadkami nasilania sie agresji ze strony ludzi, którzy podają się za aktywistów ideologii LGBT. Kolejne nienawistne wypowiedzi doprowadzają do tego, że cień pada na wszystkie osoby o odmiennej orientacji seksualnej, które w coraz większym stopniu odżegnują sie od przynależności do tego środowiska.

Po wyjściu z aresztu Michał Sz.  udzielił już kilku wywiadów. W każdym z nich prowokował i przedstawiał agresję słowną wobec osób nie podzielających jego poglądów.  W kolejnym z wywiadów zapowiada rewolucję w trakcie której ulice spłyną krwią.

 Nikt nigdy nie wywalczył sobie praw, siedząc grzecznie w kącie. Wszystkie rewolucje były splamione krwią osób, które wiedziały, że inaczej nie można. A przekonanie, że można to zrobić „ładnie”, jest fałszywe i powtarzane przez tych, którzy, gdy tamci ginęli za zmianę, stali grzecznie obok, nie wychylając się. To im dane jest korzystać z tej zmiany. Choć sami nie przyłożyli do niej ręki, najgłośniej krzyczą o konieczności bycia dla siebie miłym i przestrzeganiu reguł – stwierdził „Margot”.

Wnioskując z tej wypowiedz można uznać, że wszystkie akty agresji i kolejne prowokacje sa celowym działaniem obliczonym na to, że ktoś z działaczy LGBT zostanie pobity czy wręcz poniesie śmierć. Tym samym środowisko uznało by go za swojego bohatera w walce o domniemaną wolność i tolerancję.  Takie wypowiedzi pokazują dobitnie, że osobom skupionym w tym środowisku nie zależy na tolerancji, a na natężaniu agresji, co daje tez im wymierne korzyści finansowe za pomocą różnych zbiórek crwdfundingowych.

Leave a Comment